Nasz klasowy stół podczas szkolnej uczty na Olimpie prezentował się bardzo okazale.
Mama Marysi upiekła Marzenie Midasa, czyli domowy chleb, skropiony Złotym mDeszczem Perseid, czyli oliwą i Kulki Mocy Heraklesa, czyli oliwki.
Mama Ani upiekła Przysmak Hesperyd, czyli milopitakie.
Tata Amelki i
Oliwki przygotował Deser Hadesa, czyli murzynka.
Mama Olka dała Perły Persefony, czyli winogrona oraz serwetki i znaczniki z greckimi motywami.
Mama Aleksa przyniosła Skarb Demeter, czyli mandarynki.
Mama Oli F. przygotowała Różowe Runo Argonautów, czyli kawałki arbuza.
Mama Nataszy upiekła Kąski Posejdona, czyli peinirli.
Mama Janka przyniosła Nektar Bogów. czyli napoje i kubeczki oraz pomogła przygotować stół na ucztę.
Amelka i Oliwka upiekły Smakołyki Afrodyty, czyli czekoladowe ciasteczka.
Mama Tosi użyczyła obrus.
Dzieci na zajęciach dzień wcześniej własnoręcznie przygotowały wieńce laurowe, które pięknie prezentowały się na ich głowach. W dniu uczty były ubrane z antycznym motywem przewodnim, czyli w bieli. A Pani przebrała się za Demeter. Zrobiliśmy sobie na koniec antyczną sesję zdjęciową w kąciku kolumnowym.